KSIEGA

LINKI

LSM
Tusia
Yaten
Fafik
LSM
Forum LSM

ARCHIWUM

2006
czerwiec



Blog.pl

design by gingery


Ja... 2006-06-24 23:33:05


Musze odpoczątku pisac notke... skasowała mi się... A więc dziś troche o mnie... Wygląd... nie... to nie jest blog o mnie... to jest blog dla mnie i dla was... a czemu?... Musicie sami się tego dowiedziec... Otóż po napisaniu pierwszej notki dostałem wiadomości typu: "niewiedziałam że jesteś tak uduchowiony", "niewiedziałem że jesteś taki"... Ne zdziwiło to mnie bo wszyscy mnie widzą żartującego... w grupie osób... Są również okresy gdy siedze sam zamyślony... Gdybym się teraz was zapytał który to ja... Częśc która zna mnie z bloga powie ten zamyślony... Osoby które znają mnie na żywo, w szkole, na dworze powiedzą ten żartujący w grupie (choc niekoniecznie w grupie). Nikt nie ma racji... Bo ja to i jeden i drugi, połączony... a jednak rozdzielony... tak uważany jestem za osobą która wiecznie by żartowała albo się denerwowała... lubie byc w centrum zainteresowania... a więc żartuje robiąc czasem z siebie pośmiewisko... aby się "popisac"... niewypieram się tego bo tak robie... a jednak uwielbiam rozmawiac na poważnie pomagac w rozwiązywaniu problemów, rozwijac swój światpogląd, słuchac opini innych osób... a jednak niewielu o tym wie... Chce wam uświadomic, że nie oceniajcie mnie po pierwszym wrażeniu... najcie mi się pokazac, jak macie problem chcecie pogadac... to naprawde ja jestem chetny... ale jeśli już zaczyna się poważna rozmowa to najczęściej staram się ją ciągnąc więc żarty odpadają... Więc mówie tu do osób które stwierdzają że nie jestem jeszcze zbyt dojrzały jak na swój wiek i płec... Jeszcze wam kiedyś wszystkim pokaże... oj pokaże...

skomentuj (11)


Śmiech dla jedej osoby... 2006-06-21 22:46:57


Czy możemy kogoś zranic żartując... Jak doskonale wiemy wiele osób woli osoby śmieszne, żartobliwe, humorystyczne... są to najczęściej dusze towarzystwa... Czy napewno?... Czy kiedyś żartując sobie z kogoś zastanawiałeś się podczas swego śmiechu co czuje druga osoba?... Że spierają się w niej trzy odmienne siły... Złoś spowodu obrazy, duma jest w każdym człowieku i objawia się mocniej lub lżej... Drugą siłą jest żal, smutek ponieważ zostałeś wyśmiany, a żaden człowiek tego nie lubi... Trzecia siła którą najtrudniej wygrac to siła wierności, miłości i zaufania, najbardziej boli... ponieważ zdradza nas osobą którą kochaliśmy, której ufaliśmy, która możliwe była dla nas całym światem... Musimy pamiętac że żarty zawsze występują w grupie przyjaciół i są stałym kompanem ich rozmów, nie możemy brac świata zbyt serio ponieważ to zbyt boli, nikt nieudźwiknie poważnego świata... Trzeba jednak pamiętac że żarty są żartami ale nigdy nie wolno przesadzic, bo każdy żart boli skierowany celnie... można go porówna do strzały która mknie muskając wiatr... która mknie... zmierza do celu... kieruje się nienawiścią przepełnioną od swego adresata... mnkie i godzi niewinną osobe... ta osoba cierpi lecz jej oczach tli się przebaczenie... i to przebaczenie zwsze musi się tlic w naszych oczach... ale nie strzelajcie nigdy takich strzal... bo ktos ugodzony nimi może polec i nigdy nie wrócic...


Tę notkę dedykuje osobie która czuje się zraniona mą strzałą... Więc przepraszam ją tu i teraz. Pamiętaj prawdziwych więzłów przyjaźni nie przetnie nawet strzała śmierci...


Przepraszam za wszystkie błędy w nociach poprzednich i przyszłych ale pisze je kierując się impulsem emocjonalnym ;)

skomentuj (7)


Świat... We Mgle, Widze Go Czarnym Niczym Noc Bez Latarni... 2006-06-20 23:24:32


"Świat... We Mgle, Widze Go Czarnym Niczym Noc Bez Latarni...". Dziś ten opis góruje na moim gadulcu... Dlaczego? Do czego tak dąże... czego mi brakuje... Dziwne jest życie gdyż humor jak i samopoczucie jest kapryśne niczym pogoda.

Drugie pytanie które sobie wciąż zadaje... czy ja zasługuje na przyjaciół...? Czy jestem w stanie ponieśc tak wielki ciężar jakim jest przyjaźń. Kocham mych przyjaciół... Oni o tym wiedzą... Mam nadzieje że mi wybaczą i tym razem...


Przyjaźń - to relacja międzyludzka obejmująca zespół takich wartości jak wzajemna znajomość, lojalność, pomoc, afekt. (Wytłumaczenie zaporzyczone z Wikipedi. Niezgadzam się z tym... Przyjaźni nie da się opisac... nikomu się to nie udało i nigdy nie uda... Przyjaźń nie jest uczuciem... nie jest pojęciem... jest jak dusza... jest w nas i niczym kawałek duszy podarowujemy ją osobą które są dla nas najważniejsze...

Przyjaźń jest jak Miłośc... Nie ma Milości bez Przyjaźni... Nie ma również Przyjaźni bez Miłości... Jest to wielką tajemicą aczkolwiek przyjaciele pojmują tę tajemnice lepiej niż najtęższe umysły naszego świata... Pamiętajmy aby nigdy nie igrac ani z Miłością ani z Przyjaźnią... Gdyż drugiej szansy możemy nie dostac


Notkę tą poświęcam mym przyjaciołom... którzy będą ze mną zawsze i mam nadzieje że ja będe z nimi również tak długo...


skomentuj (9)